Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nominacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nominacje. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 sierpnia 2013

"Nie niszcz książek - używaj zakładek"


W zabawie "Nie niszcz książek - używaj zakładek" może wziąć udział każdy. Aby do nas dołączyć, opublikuj na swoim blogu post o Twoich ulubionych lub wymarzonych zakładkach, następnie zaproś do zabawy siedmiu innych blogerów.
Miłej zabawy!












Postanowiłam wziąć udział w zabawie "Nie niszcz książek - używaj zakładek". Na czym to polega - już się dowiedzieliście. I... chcę jeszcze gorąco podziękować za nominację Dori. Według mnie to bardzo ciekawa zabawa - tylko dzięki tobie mogę wziąć w niej udział!

No to może przejdę do zaprezentowania wam moich zakładek, których obecnie używam:



Wiem, wiem - mam ich mało. Nigdy nie zbierałam zakładek - zakładką zazwyczaj był papierek, guzik, kamyczek czy nawet mój własny palec. Tylko tych używam i tylko te wam zaprezentuję. Inne, starsze, może kryją się między stronami książek, których nie doczytałam lub chowają się w starym pudle na szafie.

  1. Metka ze sklepu Bershka. Tak mi się spodobała, że teraz służy mi jako zakładka do książek.
  2. Kiedyś była to bransoletka, teraz - zakładka z napisem "kocham czytać".
  3. Bransoletka, której nigdy nie założyłam. Nie założyłam na rękę, oczywiście. Bo jako zakładka do książek jest świetna :)
  4. To zakładka z Matrasu - dostałam ją jako przezent, dodatek, kiedy kupowałam książkę. Już trochę zniszczona, chociaż jest przy mnie dopiero trzy miesiące. A szkoda, bo lubię ją.
  5. Tutaj mamy zakładkę z sówkami. Jest ona moją ulubioną zakładką. Używam jej chyba najczęściej.
  6. Zakładka z lubimyczytac.pl. Dostałam ją wraz z książką, którą wygrałam w jednym z ich konkursów. Uwielbiam tę zakładkę!
  7. Magnetyczna zakładka z napisem "dobrą książkę możesz zabrać wszędzie". To chyba, oprócz sówek, moja ulubiona zakładka. Niedawno znalazłam ją za łóżkiem, a szukałam jej długo, długo... Jak się tam znalazła? Nie mam zielonego pojęcia ;)

To już wszystkie zakładki, jakie chciałam wam pokazać. Może jest ich mało, ale nie potrzeba mi więcej. Te mi wystarczają.
Na koniec zaprezentuję blogi, które zapraszam do zabawy:


Jak wam się podobają moje zakładki? Posiadacie podobną? A może też chcielibyście się podzielić swoimi zakładkami?